Muzyczna podróż bez ograniczeń według Sławka Orwata

fot. Monika S. Jakubowska

Tak jak pisałam w pierwszym poście – w tej kategorii chciałabym przedstawić sylwetki Polaków, którzy mieszkają w Anglii, a swoją działalnością przełamują stereotypy na nasz temat.
 Wszystko zaczęło się w styczniu kiedy wybrałam się na WOŚP w Luton. Miałam tam okazję poznać wiele ciekawych osób związanych z branżą muzyczną. Na imprezie grały zespoły, wokaliści oraz DJ-e, którzy rozwijają skrzydła w Anglii i w Polsce. Na imprezie obecny był również niezwykły człowiek – Sławek Orwat. To jemu chciałabym poświęcić ten post.
Sławek wylądował w mojej kategorii „Polaków pozytywnie zakręconych” 🙂 Dlaczego?
Sławek prowadzi blog http://slawek-orwat.blogspot.co.uk/
Opisuje na nim wydarzenia, sylwetki osób związane głównie z muzyką, ale też innymi dziedzinami kultury i sztuki. Co ciekawe, swoim blogiem wykracza poza szerokość geograficzną. Dzięki temu pokazuje, że kultura i sztuka łączy ludzi niezależnie od miejsca zamieszkania.
Mogę śmiało powiedzieć, że jego wizja jest podobna do mojej  – łączyć, budować mosty zamiast dzielić i kategoryzować nasze społeczeństwo. Nie musi być tak ( i nie powinno), że to co w Polsce to w Polsce, a to co wśród Polonii to zostaje za granicami.
Kiedy wejdziecie na http://slawek-orwat.blogspot.co.uk/ dowiecie się o tym w jak wiele innych projektów Sławek jest zaangażowany. Dzięki swojej pasji, miłości i zaangażowaniu dokłada nie cegiełkę, ale wielki kamień w budowaniu i szerzeniu polskiej kultury.
Dodatkowo prowadzi audycję Polish Czart, zapraszam na fanpage: https://www.facebook.com/pg/polisz.czart/about/?ref=page_internal

Nie zatrzymuje się w miejscu i cały czas się rozwija. Jest bardzo zajęty, a mimo to zawsze znajduje czas dla drugiego człowieka. Jest zawsze otwarty i chętnie angażuje się w pomoc innym. Jest przykładem na to, że mieszkając tu w Anglii można rozwijać swoje pasje. Patrząc na to co robi oraz słuchając jego opowieści utwierdzam się w przekonaniu, że mieszkanie za granicą nie zwalnia człowieka z posiadania i realizacji marzeń. Tacy ludzie jak Sławek nie zamykają się w czterech ścianach, narzekając i mówiąc że „nic się przecież nie da zrobić”.

 

fot. Monika S. Jakubowska
Kiedy z nim rozmawiam tryska pozytywną energią i ciepłem.
Dobrze, że są tacy ludzie jak Sławek, którzy wspierają i motywują do działania.  Koniecznie zaglądajcie na
http://slawek-orwat.blogspot.co.uk/
Nie będzie przesadą jeśli nazwę go jednym z ambasadorów polskiej kultury.
Tobie Sławku życzę – niech twoja podróż trwa jak najdłużej i niech zaprowadzi Cię tam, gdzie tylko będziesz chciał dotrzeć. Samych sukcesów!
 peanut butter czyli Anna Siudak

You may also like

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge